Sobota, 26 stycznia 2013, 10:00

Szpak śpiewa Skyfall! TOTALNA PORAŻKA!

prawda
fałsz
Szpak śpiewa Skyfall! TOTALNA PORAŻKA!
foto: mwmedia.pl
Utwór Skyfall nagrany przez Adele to wyjątkowo popularny kawałek, z którym próbują się zmierzyć młodzi wykonawcy i wokaliści. Niestety, niektórzy nie mają tyle talentu, aby podołać tak wymagającej piosence.

Pierwszą, która poległa podczas wykonania Skyfall była Tatiana Okupnik. Piosenkarka ZMASAKROWAŁA utwór Adele w tak szokujący sposób, że orkiestra, z którą miała podpisany kontrakt ZERWAŁA Z NIĄ WSZELKIE KONTAKTY I UMOWY.

Teraz z kolei z piosenką zmierzył się Michał Szpak. Niestety młody wokalista również nikogo nie zaskoczył ani nie oczarował swoim wykonaniem. Jak trafnie skomentowali to internauci "skyfail". Z Tatianą mogliby stworzyć niezły duet... Posłuchajcie sami!

Komentarze

Gość 28 lutego 2013 07:34
BARDZO FAJNA INTERPRETACJA - SZACUN
Gość 16 lutego 2013 00:15
falszu tam nie ma...nie wiem o co im chdzi
Dominika 14 lutego 2013 20:16
Nie wiem gdzie tu ta porażka. Mało kto jest w stanie tak to zaśpiewać jak zrobił to Michał i tak jak ktoś napisał, jest to nagrane w domu, a brzmi naprawdę dobrze.
Gość 7 lutego 2013 19:36
A mnie się podoba.
ps. Jeżeli przewiniecie suwakiem w dół, tak, że nie będziecie go widzieć, też możecie pozytywniej spojrzeć na to nagranie:)
Gość 28 stycznia 2013 20:37
gdybym nie słuchał adele nigdy nie pomyslałbym że to taka piękna piosenka,według mnie Szpakowi brakuje tego zaangażowania emocjnonalnego i głosowego,może i śpiewał ale nie starał sie żeby wypaść jak najlepiej
Gość 28 stycznia 2013 19:11
Przecież to jest nagrane w domu a nie w studiu. I nieprzepuszczone przez żadną realizację. W takim roboczym wykonaniu pewnie i Adele nie brzmi lepiej.
Gość 28 stycznia 2013 18:13
THE WHO to najlepszy zespol na swiecie
i THE CLASH
Zolcek 28 stycznia 2013 01:00
nie przepadam za nim to delikatne słowo, za to nawet lubię Okupnik... ale przyznaje, że nawet z jego "cudną" manierą jego wykonanie jest lepsze niż Okupnik, przynajmniej jest jakieś... jej ... no cóż kiedyś myślałam, że ma słuch... chyba miała zatkane uszy tamtego dnia