Czwartek, 8 grudnia 2011, 22:48

Chinka wypowiedziała wojnę fryzjerom!

prawda
fałsz
Chinka wypowiedziała wojnę fryzjerom!
foto: dailymail.co.uk
Ni Linmei z Chin w wieku 41 lat wypowiedziała wojnę fryzjerom. Dzielna Chinka przez 14 lat nie była
u fryzjera. Wygrała batalię z salonami fryzjerskimi i nie dala zarobić żadnemu ani grosza!

Teraz ma już 55 lat, a jej włosy osiągnęły długość 2,53 m. Przy tak szalenie długich włosach można by wydać fortunę na szampony i odżywki. Samo ich mycie to czasochłonna czynność, mogąca przysporzyć wielu trudności. Bez pomocy córek Ni Linmei nie byłaby w stanie tego zrobić. Po samym umyciu włosów, cała rodzina zabiera się za ich rozczesywanie.

Ostatecznie kilka dni temu kobieta pozwoliła ściąć niespotykanie długie włosy. Zanim to zrobiła, zmierzono je. Do pomiaru musiała stanąć na krześle!

Teraz mogłaby zarobić fortunę na udzielaniu milionom kobiet na całym świecie wskazówek o sposobach pielęgnacji długich włosów.

Dodatkowo może odsprzedać ekskluzywnym salonom fryzjerskim ścięte włosy służące jako materiał
do przedłużania włosów. Z pewnością niejedna gwiazda połasiłaby się na tak niespotykany element wyglądu!

DN

Komentarze

Gość 15 sierpnia 2012 17:17
tylko co mnie to ku rwa obchodzi aaa?
Gość 13 lutego 2012 01:32
a mnie obrzydzają takie włosy!
Kate 18 stycznia 2012 17:26
Jestem pod wrażeniem i też nie lubię chodzić do fryzjera.Nie byłam już u niego 3 lata
Anilinka 16 grudnia 2011 10:57
ja sama mam fryzurkę na chłopakawięc hm... długie włosy są dla mnie pase
Gość 9 grudnia 2011 16:07
łał świetny kolor ale osobiście nie chciałabym aż tak długich ;))
Gość 9 grudnia 2011 16:07
łał świetny kolor ale osobiście nie chciałabym aż tak długich ;))