Czwartek, 19 kwietnia 2012, 13:30

Ochroniarz jest ojcem syna Jacksona!

prawda
fałsz
Ochroniarz  jest ojcem syna Jacksona!
foto: facebook.com
Były ochroniarz zmarłego gwiazdora, ujawnił szokującą tajemnicę! Mike Fiddes wyznał, że jest biologicznym ojcem najmłodszego syna Michaela Jacksona. Jak ujawnił w jednym z wywiadów, był dobrym przyjacielem wokalisty i to właśnie jego król popu poprosił o spermę.

Kto jest prawdziwym ojcem Blanketa? Czyżby Jackson miał problemy i nie mógł mieć dzieci? Jaka jest prawda? To najczęściej zadawane pytania po usłyszeniu kontrowersyjnych informacji.

Mike twierdzi, że zależy mu tylko na synu. Chce uzyskać prawo do opieki nad małoletnim dzieckiem, albo chociaż pozwolenie na odwiedziny. Co na to rodzina Jacksona? Ochroniarz zapowiedział, że zrobi wszystko, żeby być z synem. Jest nawet gotowy na przeprowadzenie badań DNA. Dodał również, że nie chodzi mu wcale o spadek i pieniądze zmarłego Michaela. Jak widać, dopiero teraz obudził się w nim instynkt ojcowski.

Czy rzeczywiście okaże się, że chłopiec jest biologicznym synem ochroniarza? Czy rodzina zmarłego gwiazdora zgodzi się na badania? Jak na razie, w całej tej sprawie, jest więcej pytań niż odpowiedzi. Co skłoniło Mike, że dopiero teraz ujawnił prawdę?

No cóż, pozostało nam jedynie cierpliwie czekać, na dalszy przebieg zdarzeń.

Komentarze

Gość 21 kwietnia 2012 09:24
Wszyscy wiemy,że król był pedziem więc nie tykał żadnej baby....dzieciaki są,tylko szkoda,że wszyscy patrzą na nie jak na kosmitów!!
GleeK 20 kwietnia 2012 14:40
Może to być i nawet prawda tylko gościu nie mógł się zdecydować kiedy powiedzieć, że chce się widywać z synem. A później MJ zmarł i pewnie pomyślał, że nie można zwlekać. Jednak teraz to brzmi mniej wiarygodnie. ....