Wtorek, 3 stycznia 2012, 11:46

Niewdzięczna żona Jacka Bąka

prawda
fałsz
Niestety nie wszystkie małżeństwa piłkarzy są tak szczęśliwe jak małżeństwo Ani Przybylskiej i Jarosława Bieniuka. Jacek Bąk w ostatnim wywiadzie odsłonił kulisy końca swojego związku. Żona piłkarza, Anna Bąk oskarżała go wielokrotnie o zdrady i przemoc. Prawda okazała się jednak inna…

Małżeństwo Bąków zaczęło się psuć w momencie, w którym Jacek dostał propozycję zawodowego wyjazdu za granicę. Ania podjęła decyzję o pozostaniu w kraju i choć mąż odwiedzał ją najczęściej jak mógł, związek i tak przeżywał kryzys. Wtedy też miały miejsce rzekome zdrady, w które oskarża byłego piłkarza żona.

Choć Bąk nie ukrywa, że miał powodzenie u kobiet, zarzeka się, że nigdy Ani nie zdradził. W przeciwieństwie do niej. Jacek oskarża ją o alkoholizm oraz roztrwonienie zarobionych przez niego pieniędzy na zabiegi upiększające oraz ciuchy i biżuterię.

Wyszło więc na to, że Anna Bąk specjalnie nie wyjechała z mężem! Nie miała w kraju pracy i teoretycznie nic jej tu nie trzymało. Poza gronem znajomych, z którymi często imprezowała. Smuci jedynie fakt, że swoimi fałszywymi oskarżeniami na łamach prasy zmusiła byłego reprezentanta kraju do obrony i wywlekanie na światło dzienne jej kłamstw, uzależnień i skłonności do trwonienia ciężko przez niego zarobionych pieniędzy.

Trzymamy kciuki za Jacka Bąka i mamy nadzieję, że sprawy małżeńskie wywlekane na łamach brukowców nie przyćmią jego zasług dla polskiej piłki.

BF/kru

Komentarze

Gość 10 stycznia 2012 19:36
Trzymacie za nim tylko dlatego ze jest slawny .
Gość 10 stycznia 2012 19:35
Ciekawe ile Jacek zaplacil za ten artykul bo jak narazie sparwy sie tocza wiec skad ta pewnosc ze ona jest wszystkiemu winna. Niestety ale Jacek nigdy wierny nie byl, korzystal nawet z byle jakich prostytutek lubelskich.